Co ma wisieć …

… nie utonie. Tak głosi przysłowie. I tak życie potwierdza.

Kilka minut po 9 rano. Czarny Nissan Navara na podwójnej ciągłej. Builder tnie klocki drewna przed pub’em.
– Masz waiver (pozwolenie na parkowanie na żółtych liniach)?
– Nie, ale mój kolega właśnie pojechał go kupić dla mnie.

Godzina 11
– Kupiłeś waiver?
– Tak; przez komórkę.
– Głupa ze mnie robisz?
– Możesz sprawdzić w departamencie ruchu drogowego.
-Jasne, masz 5 minut aby się ewakuować.
Odjeżdża.

Godzina 14 – nie ma go.

Godzina  16:30 – jest.
– Ładuję, musisz mi dać min. 20 minut.
– Masz 5
Wchodzi do auta i odpala silnik. Ruszam do bazy na przerwę. Po kilkudziesięciu metrach odwracam się i widzę, że wysiadł i wlazł do pub’u.
Wracam się. Bzzzzzz – mandat wydrukowany. Wyłazi z pub’u i mówi, że ładuje. To masz i załaduj i to – do ręki dostaje kopertę za £70.
Popycha mnie lekko raz. Mały kurdupel, sięga mi do szyi. Popycha lekko drugi. Obwiązuje sobie podręczny komputer wokół ręki.
-Dotknij mnie gnido raz jeszcze a tak ci przypierdolę, że zobaczysz motylki.
Dotyka mnie wtedy koniuszkiem palca.
– I co, nic się nie stało. I co mi zrobisz? pyta idiota.
Eeeechhhh, obracam się i idę do bazy na tę przerwę.

Czerwiec. Łażę po ulicy znanej i bardzo tłocznej. Na loading bay’u widzę alfę romeo. Podchodzę. Podchodzi również i właściciel – ciapaj – i wita mnie tymi słowami: spierdalaj do swego kraju pierdolony polaczku. Po czym kupuje bilet i przeparkowuje się na P&D bay.
Wrzesień. Znowu na tej samej ulicy. Znowu znana mi alfa romeo na loading bay’u. Szybkie logowanie i przyczajka 2 ulice dalej. Zostaje 10 sekund. Podchodzę do auta. Wychodzi i właściciel. Tym razem na czas wychodzi również i mandacik. Pyk – na szybce zostaje umieszczony. Pstryk – 2 foty do albumu. „Pozdrowienia z Polski” wołam z uśmiechem do ciapaja. Kolejnemu zjebałem dzień. Ząb za ząb, skurwysyny.

Reklamy

Informacje o obywatelszambo

Być parkingowym w Wielkiej Brytanii
Ten wpis został opublikowany w kategorii Z pamiętnika Traffic Warden'a i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s